18 Cadjmere

Pierre Guillaume: Parfumerie Generale Pierre Guillaume: Parfumerie Generale

Nowy produkt

18 Cadjmere Rozszerz

Parfumerie Generale 18 Cadjmere

Cadjmere to kolejny drzewny zapach z kolekcji Parfumerie Generale. O tyle niezwykły, że niebywale pięknie wplata do swojej gry...

Więcej szczegółów

  • próbka 1 mL
  • 100 mL
  • 30 mL

289,00 zł

brutto

Parfumerie Generale 18 Cadjmere

Parfumerie Generale CadjmereCadjmere to kolejny drzewny zapach z kolekcji Parfumerie Generale. O tyle niezwykły, że niebywale pięknie wplata do swojej gry tony pudrowe oraz różane. W jego tle miga cień cytrusów i kremowego sandałowca.

Nutą pierwszego planu jest olejek z drewna różanego. Dzisiaj to rzadko wykorzystywany składnik w perfumach, ponieważ z technicznego punktu widzenia pachnie jak połączenie olejku cytrynowego z różanym i jeszcze cedrowym. To zaś mariaż o małej popularności w perfumach masowych. Pierre Guillaume podał jednak drewno różane w formie zaskakującej, czystej i chyba jednak bardziej kobiecej niż męskiej, choć formalnie Cadjmere to uniseks.

Zapach zaskakuje miękkością, ciepłem i kosmetyczną nutą, która może przypominać wygrzany puder . W oficjalnym opisie perfum czytamy o skojarzeniach z kaszmirowym szalem i to również jest ważny trop, który opisuje, jak naprawdę pachnie Cadjmere.

Marcin Budzyk o Cadjmere:

"Iskrzący, miękki i otulający aromat Cadjmere to idealny towarzysz nie najcieplejszych dni roku i jedna z wybitnych interpretacji rzadkiej nuty drewna różanego".

Nuty: mirt, cyprys, drewno różane, wanilia, ambrette, drewno sandałowe, wanilia

Twórca: Pierre Guillaume

Brak przewoźników dla tego produktu.

Pierre Guillaume: Parfumerie Generale


Pierre Guillaume: Parfumerie Generale



Pierre Guillaume Parfumerie GeneraleW wieku zaledwie 25 lat Pierre Guillaume stworzył swoje pierwsze perfumy - narkotyczne 02 Coze, w których piramidzie znalazło się miejsce dla tytoniu i haszyszu. Inspiracja w tym wypadku okazała się prosta: Pierre chciał zatrzymać aromat wydobywają się z pudełka cygar ojca. Łącząc najdroższe i najrzadziej spotykane składniki naturalne z najnowszymi osiągnięciami chemii zapachów, wyczarował perfumy, które skupiły na sobie uwagę całego perfumeryjnego świata. Tym sposobem, dzięki Coze, Guillaume stał się znany, a jego autorska marka - Parfumerie Generale - zagościła na ustach większości.


Chandler Burr - krytyk perfum z New York Times - pisał o nim, jako o "największym objawieniu europejskiej sceny zapachowej". Pochwał nie szczędził też Luca Turin w swojej biblii perfum: "Perfum: The Guide". Większości kompozycji przyznał po cztery gwiazdki.


Coraz większa popularność przełożyła się jednak na coraz bardziej niesamowite zapachy. Powstało zjawiskowo skórzane 03 Cuir Venenun, a zaraz po nich mleczne i czekoladowe 04 Musc Maori. Szczytem tej wirtuozerii okazały się genialne 10 Aomassai i 11 Harmatan Noir - dziś to już dzieła o ugruntowanej pozycji, klasyki, które wypada znać każdemu.


Parfumerie Generale perfumy niszoweI mimo upływu lat Pierre Guillaume pozostał wierny ideałom, które wyznawał jako młody człowiek. Parfumerie Generale do dziś pozostaje firmą całkowicie niezależną, która rozwija się bez żadnych zewnętrznych inwestorów mogących wpływać na zapachowe decyzje założyciela, a całe jej centrum (pracownie zapachowe, magazyny, centrum dystrybucji) mieści się cały czas w tym samym miejscu we francuskim Clermont-Ferrand.


Tym bardziej cieszy fakt, że do grona firm współpracujących z Parfumerie Generalne dołączyła perfumeria Impressium. Nasz salon na Piotrkowskiej 243 jest jednym z nielicznych miejsc w na świecie, gdzie można poznać autorskie zapachy Pierre'a Guillaume.