02 Coze

Pierre Guillaume: Parfumerie Generale Pierre Guillaume: Parfumerie Generale

Nowy produkt

02 Coze Rozszerz

Parfumerie Generale 02 Coze

Wibrujący, przyprawowy i drzewny. To w skrócie. W szczególe zaś to pierwsze i jedne z najbardziej bezkompromisowych perfum Pierre'a Guillaume.

Inspirowany pudełkiem cygar zapach łączy...

Więcej szczegółów

  • próbka 1 mL
  • 100 mL
  • 30 mL

289,00 zł

brutto

Parfumerie Generale 02 Coze

Parfumerie Generale 02 CozeWibrujący, przyprawowy i drzewny. To w skrócie. W szczególe zaś to pierwsze i jedne z najbardziej bezkompromisowych perfum Pierre'a Guillaume.

Inspirowany pudełkiem cygar zapach łączy wiele perfumeryjnych światów. Jest słodki i wytrawny zarazem. Pobudzający i usypiający.

Główną jego osią uczyniono otrzymywany w nowatorski sposób olejek z konopi siewnych. Metoda opracowana w laboratoriach Parfumerie Generale pozwala zachować całą jego złożoność i nadać perfumom niesamowitej zmienności. To dzięki temu Coze uwodzi i zaskakuje. Ambitne niuanse są tu dodatkowo podkreślone przez kawę i tytoń, które nadają kompozycji kolejnych wymiarów. Zwieńczeniem całości jest drewno hebanu wnoszące głęboki, drzewny aromat do bazy perfum.

Opracowane w 2002 roku Coze to bez cienia wątpliwości perfumy wybitne, lecz trudne jednocześnie. Noszącym je osobom odwdzięczają się jednak szczodrze: wyjątkowym zapachem, który uwodzi i zaskakuje.

Marcin Budzyk o Coze:

"Trwały, przyprawowy zapach oparty na nucie konopi. Może kojarzyć się paloną marihuaną, ale ma w sobie pierwiastek elegancki i nieco wyniosły. Wielki plus za zmienność i złożoność."

Nuty: paczula, tytoń, konopie, czarny pieprz, pimento, heban, kawa, czekolada, wanilia burbońska (z Reunion)

Twórca: Pierre Guillaume

Brak przewoźników dla tego produktu.

Pierre Guillaume: Parfumerie Generale


Pierre Guillaume: Parfumerie Generale



Pierre Guillaume Parfumerie GeneraleW wieku zaledwie 25 lat Pierre Guillaume stworzył swoje pierwsze perfumy - narkotyczne 02 Coze, w których piramidzie znalazło się miejsce dla tytoniu i haszyszu. Inspiracja w tym wypadku okazała się prosta: Pierre chciał zatrzymać aromat wydobywają się z pudełka cygar ojca. Łącząc najdroższe i najrzadziej spotykane składniki naturalne z najnowszymi osiągnięciami chemii zapachów, wyczarował perfumy, które skupiły na sobie uwagę całego perfumeryjnego świata. Tym sposobem, dzięki Coze, Guillaume stał się znany, a jego autorska marka - Parfumerie Generale - zagościła na ustach większości.


Chandler Burr - krytyk perfum z New York Times - pisał o nim, jako o "największym objawieniu europejskiej sceny zapachowej". Pochwał nie szczędził też Luca Turin w swojej biblii perfum: "Perfum: The Guide". Większości kompozycji przyznał po cztery gwiazdki.


Coraz większa popularność przełożyła się jednak na coraz bardziej niesamowite zapachy. Powstało zjawiskowo skórzane 03 Cuir Venenun, a zaraz po nich mleczne i czekoladowe 04 Musc Maori. Szczytem tej wirtuozerii okazały się genialne 10 Aomassai i 11 Harmatan Noir - dziś to już dzieła o ugruntowanej pozycji, klasyki, które wypada znać każdemu.


Parfumerie Generale perfumy niszoweI mimo upływu lat Pierre Guillaume pozostał wierny ideałom, które wyznawał jako młody człowiek. Parfumerie Generale do dziś pozostaje firmą całkowicie niezależną, która rozwija się bez żadnych zewnętrznych inwestorów mogących wpływać na zapachowe decyzje założyciela, a całe jej centrum (pracownie zapachowe, magazyny, centrum dystrybucji) mieści się cały czas w tym samym miejscu we francuskim Clermont-Ferrand.


Tym bardziej cieszy fakt, że do grona firm współpracujących z Parfumerie Generalne dołączyła perfumeria Impressium. Nasz salon na Piotrkowskiej 243 jest jednym z nielicznych miejsc w na świecie, gdzie można poznać autorskie zapachy Pierre'a Guillaume.