6.1 Vetiver Matale

Pierre Guillaume: Parfumerie Generale Pierre Guillaume: Parfumerie Generale

Nowy produkt

Nowy 6.1 Vetiver Matale Rozszerz

Parfumerie Generale 6.1 Vetiver Matale

Vetiver Matale to porywająca opowieść o wetiwerze połączonym z tytoniem i rozgrzewającymi tonami miodowymi. I choć wetiwer sam w sobie pachnie tutaj w sposób naturalny (w kompozycji wykorzystana olejek wetiwerowy z wyspy Reunion), to zestawienie z absolutem miodu nadaje my wymiar...

Więcej szczegółów

289,00 zł

brutto

Parfumerie Generale 6.1 Vetiver Matale

Parfumerie Generale Vetiver Matale

Vetiver Matale to porywająca opowieść o wetiwerze połączonym z tytoniem i rozgrzewającymi tonami miodowymi. I choć wetiwer sam w sobie pachnie tutaj w sposób naturalny (w kompozycji wykorzystana olejek wetiwerowy z wyspy Reunion), to zestawienie z absolutem miodu nadaje my wymiar niespotykany w żadnych innych perfumach. Przemycony ton słodyczy wnosi akcenty ciepłe, słoneczne, a akord drzewny sprawia, że wetiwer nabiera blasku. 

Jest to bez wątpienia bardzo współczesna, wręcz nowoczesna interpretacja tej nuty, ale właśnie dlatego wyróżnia się aż tak bardzo na tle nawet niszowych kompozycji. Zresztą fani twórczości Pierre'a Guillaume doskonale wiedzą, że olejek wetiwerowy w jego rękach nabiera niebywałych walorów i można nazwać Vetiver Matale jego koronnych osiągnięciem w tej dziedzinie.

Perfumy cechuje również wyjątkowa trwałość, na którą wpływ ma podwyższenie stężenia kompozycji zapachowej.

Nuty: wetiwer, miód, tytoń, herbata, drewno sandałowe, drewno kaszmirowe, heliotrop

Twórca: Pierre Guillaume

Brak przewoźników dla tego produktu.

Pierre Guillaume: Parfumerie Generale


Pierre Guillaume: Parfumerie Generale



Pierre Guillaume Parfumerie GeneraleW wieku zaledwie 25 lat Pierre Guillaume stworzył swoje pierwsze perfumy - narkotyczne 02 Coze, w których piramidzie znalazło się miejsce dla tytoniu i haszyszu. Inspiracja w tym wypadku okazała się prosta: Pierre chciał zatrzymać aromat wydobywają się z pudełka cygar ojca. Łącząc najdroższe i najrzadziej spotykane składniki naturalne z najnowszymi osiągnięciami chemii zapachów, wyczarował perfumy, które skupiły na sobie uwagę całego perfumeryjnego świata. Tym sposobem, dzięki Coze, Guillaume stał się znany, a jego autorska marka - Parfumerie Generale - zagościła na ustach większości.


Chandler Burr - krytyk perfum z New York Times - pisał o nim, jako o "największym objawieniu europejskiej sceny zapachowej". Pochwał nie szczędził też Luca Turin w swojej biblii perfum: "Perfum: The Guide". Większości kompozycji przyznał po cztery gwiazdki.


Coraz większa popularność przełożyła się jednak na coraz bardziej niesamowite zapachy. Powstało zjawiskowo skórzane 03 Cuir Venenun, a zaraz po nich mleczne i czekoladowe 04 Musc Maori. Szczytem tej wirtuozerii okazały się genialne 10 Aomassai i 11 Harmatan Noir - dziś to już dzieła o ugruntowanej pozycji, klasyki, które wypada znać każdemu.


Parfumerie Generale perfumy niszoweI mimo upływu lat Pierre Guillaume pozostał wierny ideałom, które wyznawał jako młody człowiek. Parfumerie Generale do dziś pozostaje firmą całkowicie niezależną, która rozwija się bez żadnych zewnętrznych inwestorów mogących wpływać na zapachowe decyzje założyciela, a całe jej centrum (pracownie zapachowe, magazyny, centrum dystrybucji) mieści się cały czas w tym samym miejscu we francuskim Clermont-Ferrand.


Tym bardziej cieszy fakt, że do grona firm współpracujących z Parfumerie Generalne dołączyła perfumeria Impressium. Nasz salon na Piotrkowskiej 243 jest jednym z nielicznych miejsc w na świecie, gdzie można poznać autorskie zapachy Pierre'a Guillaume.