27 Limanakia

Pierre Guillaume: Parfumerie Generale Pierre Guillaume: Parfumerie Generale

Nowy produkt

27 Limanakia Rozszerz

Parfumerie Generale 27 Limanakia

27 Limanakia to zapach szczególny. Teoretycznie głównym bohaterem kompozycji jest żywica labdanum - jeden z ulubionych składników Pierre'a Guillaume, lecz w tych akurat perfumach...

Więcej szczegółów

  • próbka 1 mL
  • 30 mL

289,00 zł

brutto

Parfumerie Generale 27 Limanakia

Parfumerie Generale 27 Limanakia27 Limanakia to zapach szczególny. Teoretycznie głównym bohaterem kompozycji jest żywica labdanum - jeden z ulubionych składników Pierre'a Guillaume, lecz w tych akurat perfumach została przedstawiona w bardzo odmienny sposób. Twórca chciał bowiem połączyć jej aromat z wonią kamiennego podłoża, które wyrasta wprost w Morza Egejskiego. Z tego powodu perfumy mają wyraźnie mineralny charakter, który podkreśla starannie frakcjonowany olejek z paczuli.

Ale i to nie wyczerpuje palety doznań. Są to obecne również niuanse zwierzęce, bardzo zmysłowe, w zamierzeniu Nosa wręcz grzeszne. Wszak Limanakia - plaża nieopodal Aten - nazywana jest sercem rozpusty.

W praktyce to kompozycja zawieszona gdzieś pomiędzy perfumami pachnącymi morskim drewnem w stylu Heeley Sel Marin a eleganckim labdanum podanym we francuskim stylu.

Warto też powiedzieć, że w składzie perfum znajdziemy najdroższy olejek paczulowy pochodzący z gatunku brodziec paczulka.

Marcin Budzyk-Wermiński o 27 Limanakia:

"Zapach rześki, ale niosący ciepło. Pachnie jak rozgrzane skały pokryte solą."

Nuty: labdanum, paczula, akord kamienny, arcydzięgiel, białe kwiaty, nieśmiertelnik, drewno kaszmirowe

Twórca: Pierre Guillaume

Brak przewoźników dla tego produktu.

Pierre Guillaume: Parfumerie Generale


Pierre Guillaume: Parfumerie Generale



Pierre Guillaume Parfumerie GeneraleW wieku zaledwie 25 lat Pierre Guillaume stworzył swoje pierwsze perfumy - narkotyczne 02 Coze, w których piramidzie znalazło się miejsce dla tytoniu i haszyszu. Inspiracja w tym wypadku okazała się prosta: Pierre chciał zatrzymać aromat wydobywają się z pudełka cygar ojca. Łącząc najdroższe i najrzadziej spotykane składniki naturalne z najnowszymi osiągnięciami chemii zapachów, wyczarował perfumy, które skupiły na sobie uwagę całego perfumeryjnego świata. Tym sposobem, dzięki Coze, Guillaume stał się znany, a jego autorska marka - Parfumerie Generale - zagościła na ustach większości.


Chandler Burr - krytyk perfum z New York Times - pisał o nim, jako o "największym objawieniu europejskiej sceny zapachowej". Pochwał nie szczędził też Luca Turin w swojej biblii perfum: "Perfum: The Guide". Większości kompozycji przyznał po cztery gwiazdki.


Coraz większa popularność przełożyła się jednak na coraz bardziej niesamowite zapachy. Powstało zjawiskowo skórzane 03 Cuir Venenun, a zaraz po nich mleczne i czekoladowe 04 Musc Maori. Szczytem tej wirtuozerii okazały się genialne 10 Aomassai i 11 Harmatan Noir - dziś to już dzieła o ugruntowanej pozycji, klasyki, które wypada znać każdemu.


Parfumerie Generale perfumy niszoweI mimo upływu lat Pierre Guillaume pozostał wierny ideałom, które wyznawał jako młody człowiek. Parfumerie Generale do dziś pozostaje firmą całkowicie niezależną, która rozwija się bez żadnych zewnętrznych inwestorów mogących wpływać na zapachowe decyzje założyciela, a całe jej centrum (pracownie zapachowe, magazyny, centrum dystrybucji) mieści się cały czas w tym samym miejscu we francuskim Clermont-Ferrand.


Tym bardziej cieszy fakt, że do grona firm współpracujących z Parfumerie Generalne dołączyła perfumeria Impressium. Nasz salon na Piotrkowskiej 243 jest jednym z nielicznych miejsc w na świecie, gdzie można poznać autorskie zapachy Pierre'a Guillaume.