- Nowy
Au Pays de la Fleur d'Oranger Empreinte d'Immortelle (woda perfumowana)
Pierwszy zapach, który dla marki stworzył Eric Gigodot - syn Jean-Claude'a.
Ta kompozycja w kategorii perfum nieśmiertelnikowych jest więcej niż bardzo dobra. W ekstremalnie ciekawy sposób zinterpretowano to słodko-owocową i suchą woń kocanek. Na początku całość jest świetlista i przypomina palone pestki cytrusów. Jest niby świeżo, ale też wielowymiarowo i drzewnie. Zapach ma wyraźne frakcje ziołowe, które jednak nie przypominają zielonych ziół, a bardziej zasuszone łodygi z akcentem dymnym.
W sercu pojawia się coś żywicznego i słodko-miodowego. Kocanki zyskują odcień delikatnej skóry, którą wygrzało południowe słońce. Jeszcze dalej pojawia się nuta ciepłego, niemal płonącego drewna, które stanowi element charakterystyczny wielu kompozycji Au Pays de la Fleur d'Oranger.
Jeśli ktoś ceni woń nieśmiertelników (zwanych kocankami), to tutaj może spotkać swój graal.
Empreinte d'Immortelle robi wrażenie też w bazie, która jest bardziej leśna. Przypomina suchą ściółkę, w której miesza się woń zeschniętych szyszek, igliwia, liści. Czuć woń zeszłorocznego popiołu i kawałki kory pokrytej mchem. Na samym końcu, jako detal ostatniego planu, czuć kwiaty z zielnika i aromat starego papieru z lakierem do drewna.
Bajka i zapach, który zasługuje na miano dzieła sztuki - podobnie jak Neroli Blanc Intense
Jednocześnie nie są to perfumy podobne do Les Indemodables Immortelle Solaire, choć w obu nieśmiertelnik gra rolę pierwszoplanową.
Nuty: nieśmiertelnik, cytryna, mech drzewny, wanilia, jaśmin, róża, lilak, skóra, drewno sandałowe, akord smakowity
Twórca: Eric Gigodot
Brak metod dostawy dla tego produktu.